Mleko Neocate, czy ktoś go stosuje????
Forum main page → Dziecko z AZS- Ewlna: Antoś ma 5 miesięcy. Ma nietolerancję laktozy. Od 2 miesiąca jesteśmy na Nutramigenie. Dodatkowo oczywiście alergia ( mąż AZS) . Od momentu wprowadzenia Nutramigenu nie wiele się zmieniło. Co 3-4 dni znowu małego wysypuje tzn czerwone plamy ( nie suche) na szyjce, pleckach,brzuszku, główce, twarzy etc Niedawno powiązałam fakty że to może być kazeina. Nie ukrywam że pomogło mi to forum Przeszliśmy na Naocate... Od 7 dni je tylko Neocate. Fakt, nie ma czerwonych plam, ale z kolei pojawiły się suche placki. Na łydkach, pod kolankami, na brzuszku, obok paszki etc. Czerwone suche placki. Nawilżam ale mam wrażenie że pojawia się ich więcej Do tego dzisiaj w nocy zrobił kupkę ( nigdy w nocy nie robi) taką dziwną. Jakby pół piersiową pół modyfikowaną. Z dużą ilością śluzu. Automatycznie pupa baaardzo czerwona, szorstka. Czego nie było nigdy, mimo że czasem w nocy spał z kupką bo się nie obudził Nie wiem, czy to reakcja na Neocate, sama już nie wiem co robić Czy to tak może być chwilowo? O co chodzi Pomocy
- pati08: witam! my też niedawno przeszliśmy na neocate.u nas rewelacja.reakcja skóry była natychmiastowa.ale od 2 tyg jest gorsza niż na początku podawania tego mleka.nie wiem może to kwestia prób rozszerzania diety, bo jak narazie je tylko to mleko a ma skonczone 10 miesięcy.dodam ze w gardle wykryto klebsielle(już zakończylismy antybiotyk) może spróbuj podawać dicoflor 30.u nas niestety nie podszedł(bóle brzuszka i zaparcia)ale z tego co słyszałam bardzo dobrze działa na jelitka i normuje kupke.ja teraz podaje cały czas acidolac.może źródłem uczulenia jest coś jeszcze...cherbatka, proszek albo krem..co to śluzu w kupie to u nas tak było przy nutramigenie.spróbój podać dicoflor albo acidolac( 1 saszetka-2 dziennie) i wtedy zobaczysz..jak nie bedzie źluzu to znaczy że jego pojawienie sie jest spowodowane podrażnieniem jelit przez alergeny a jeżeli bedzie dalej to radze zgłosić sie do lekarza.i najlepiej na własną reke zrobić wymaz z gardła, i dać kupke na posiew w kierunku candidy i grzybicy, może gdzies tu tkwi problem.i jeszcze jedno.w polsce neocate zawiera prawdopodobnie olej sojowy,prosze sprawdzić..niby wysoko oczyszczony ale wiadomo..każde dziexcko inaczej reaguje.mam nadzieje że troche pomogłam..ale sie rozpisałam gdybyś chciała sie ze mna skontaktować to moje GG 6938122
- montt: Moja Emi miała problemy z kupką. Po podaniu kaszki kukurydzianej dostała zaparc i kupa wiecznie była zielona, mimo odłożenia kaszki i zamianie Nutramigenu na Bebilon Pepti. Alergolog dała nam skierowania na badania na stopień strawienia i posiew. Wyszły ok. W końcu dostałyśmy Ketotifen i zmiany ustały. Teraz zmieniliśmy Ketotifen na Aerius i jest pogorszenie, ale zobaczymy co będzie, bo młoda teraz chora. Warto podawac probiotyki, ale trzeba próbowac. Młoda uczulały właścnie Dicoflor czy Acidolac ale przechodzi jej Lakcid:) Życzę powodzenia
- klima: Mam pytanie, nasz 3 miesieczny synek jest od miesiaca na nutramigenie, ale nie pomaga, lekarz chce wprowadzic NEOCATE czy ktos go stosuje? czy pomaga? bardzo dziekuje i prosze o porady:)))) pozdrawiam
- daariosek: Cześć Klima. Ja karmiłam piersią swojego synka przez 6,5 miesiąca. Ze względu na objawy alergii przeszłam na nutramigen. Niestety nic się nie zmieniało. Poza zmianami skórnymi były okropne kupy i ulewania (czasem nawet wymioty) . Synek miał robione testy z krwi - jest uczulony na mleko krowie, jajko i kurz. i wtedy zobaczyłam przypadkiem gdzieś neokate lpc. Spróbowałam... no i mogę powiedzieć, że widzę różnice. Tzn. zmiany skórne nadal się pojawiają ale chyba są słabsze (jednak tylko maść sterydowe działają na te zmiany )ale kupy i ulewania się skończyły. Ja mam o tyle dobrze, że mieszkam poza Polską i to mleko mam za darmo a wiem, że w Polsce to majątek kosztuje. No ale może spróbuj chociaż, przez 2 tygodnie. U mnie było widać różnice już po kilku dniach.
- klima: dzieki bardzo:) wiesz ja tez mieszkam za granica, narazie płacimy za mleko ale moze sie uda miec je za darmo:)dajemy dopiero od wczoraj.jestesmy pełni nadzieii bo juz nie moge patrzec jak On sie meczy.sterydow boje sie panicznie ale juz niestety dostawał pare razy, wierze w to mleko, bo jak nie zadziala to juz nie wiem co robic.prosze napisz mi w ktrorym niesiacu zycia Waszego synka robiliscie mu testy? i jak uzywałas czegos na swedzenie, to tez bede wdzieczna, jak mi napiszesz co to było? nam nic nie pomaga:( jeszcze raz dziekuje bardzo ))) i pozdrawiam
- daariosek: A gdzie mieszkasz? Bo ja Irlandia! Testy robiliśmy jakiś miesiąc temu (miał wtedy 7,5 miesiąca) ale te testy z krwi to bardzo mało mówią- tylko czy jest uczulenie na mleko, jajko, gluten, soje, kusz i pyłki. Mój synek nigdy nie dostał jajka a wyszło , że jest uczulony, bo podobno jak się karmi piersią to dziecko ma przeciwciała, więc jestem zadowolona, że nic nie wyszło do glutenu i soji. Może później będę mogła mleko sojowe wprowadzić. Tu w Irlandii ten test jest za darmo jak masz skierowanie od lekarza więc można zrobić tak czy inaczej, tylko krew dziecku pobierają. Wydaje mi się, że jak dziecko skończy 6 miesiąc życia to można robić, bo jak byłam wcześniej jak mały miał 6 miesięcy to doktor nic o testach nie mówiła a potem od razu mi skierowanie dała. Jedak one są lepsze jak karmiłaś piersią, bo wyjdzie więcej. Niestety ja też mam wielki problemy ze swędzeniem skóry. Też nic nie działa tylko sterydy. Ja mam elocom dla synka i staram się używać jak najrzadziej- 2 dni a potem tydzień, dwa przerwy. Teraz mam zamiar spróbować krem aloesowy, szczególnie na twarz, bo tam sterydów nie można (jak zadziała to dam ci znać). Męczymy się bardzo, bo on nigdy czysty nie jest a ja mu muszę dietę rozszerzać, a on niestety ma to uczulenie na kurz, więc tak na prawdę nie wiem czy to jedzenie czy kurz. Dobrze, że zrobiłam te testy bo teraz się staram, żeby nie miał styku z kurzem, może pomoże. A mam pytanie w czym pierzesz rzeczy? Bo ja nic hipoalergicznego nie mogę znaleźć. Pozdrawiam i czekam na widomość
- klima: Dzieki za wiadomosc:) Wyobraz soebie ze ja tez mieszkam w irlandii:)))) Moj mały od pocztaku jest na mleku z proszku, nie moglam karmic:( maly ma 3,5 miesiaca a wiec pewnie zadne testy nie sa teraz dla niego dostepne, a szkoda.Dzisiaj idziemy znowu do GP zobaczymy co powie, cos czuje ze moze dac znowu jakies sterydy:( nie jest dobrze a najgorsze jest ze mam wrazenie ze jest coraz gorzej.Problemy u nas zaczeły sie w 4 tygodniu.No i tak sie ciagna do teraz:( a prałam na poczatku oczywiscie w tem fairy no i ten sam płyn , ale od jakiegos czasu piore w szarym mydle i nie dodaje zadnych płynow.ciezko powiedziec czy pomaga, bo stosuje krotko.niby szare mydło jest hipoalergyczne:) jak nie masz moge Ci podesłac:) nie ma problemu u nas w polskim sklepie kupuje:) jak tylko cos sie zmieni daj znac:) ja tez bede pisac jak ( mam nadzieje ) to mleko mu pomoze:) I jeszcze cos prosze napisz mi jakich uzywasz kosmetykow do codziennej pielegnacji, bo my juz Irlandzie to prawie wszystkie przetestowalismy trzymajcie sie:) czekam na wiadomosc ! Pozdrawiam:)
- daariosek: My używamy kilka razy dziennie silcocs base a po kąpieli diprobase oitment (nie krem!)- świetnie natłuszcza, czasem na buzie oilatuma dla dzieci, kąpiemy go też w oilatum, czasem w krochmalu. Ogólnie to trzeba smarować ile się da. My już nie mamy takiego problemu ze suchą skórą , bardziej z zaczerwieniami i wysypką. Napisałam Ci także wiadomość prywatną. Pozdrawiam
- Abbo: Witam, Jak widzę Wy tam za granicą macie cudownie... My tyle co wróciliśmy od alergologa który (nie mówiąc ile to ma kosztować) przepisał naszej 4,5 miesięcznej córce NEOCETE. Gdy w aptece podali nam cenę 179 zł... za puszkę to nam "kopara" opadła. Po prostu nie stać nas na wydatek 1700 zł miesięcznie :/. Spróbujemy z tym lekiem z USA (opisano jak to załatwiać) - jednak dziwi mnie to, że ludzie opisywali to jakieś 2 lata temu - i w tym chorym kraju dalej nic nie zmienili. Inna sprawa jest taka, że opisujecie problemy z kupką, czy to suchą skórą. Nasza mała teraz na nutramigenie + maść robiona z parafiną i witaminami (przepisała dermatolog) robił normalne kupki i skórę ma ładną. Dodatkowo dermatolog zapisał nam steryd (najdelikatniejszy podobno jaki jest) no ale tego nie chcemy zbytnio używać (dlatego wybraliśmy się do w/w alergologa...). Teraz już sami nie wiemy co robić. Co będzie jak nie uda nam się załatwić tego pozwolenia na sprowadzenie mleka z USA? Mała będzie zdana na sterydy... albo kredyt będzie trzeba załatwiać, albo po opłaceniu wszystkiego i kupnie tego mleka jeść trawę bo z wypłaty zostanie mi 400 zł.... P.S. Ile kosztuje Was NEOCATE? Zastanawiam się czy nie podzwonić do znajomych w Irlandii / Anglii - może by ktoś dał radę mi to przysyłać do polski.
- 1
- 2